#98 Review MAX FACTOR mascara Clump Defy || Recenzja maskary Clump Defy MAX FACTOR

Moment przymusowego zakupu maskary towarzyszy kobietom w najmniej oczekiwanym momencie..
Najczęściej tuż przed ważnym wyjściem - jednak mi na szczęście udało się tego uniknąć:)
Tym razem, przed urodzinami i wyczekiwanym wyjazdem chciałam "zaszaleć"
i zainwestować w coś z wyższej półki cenowej, a więc w perełkę MAX FACTOR..



Zalety:

- ładne, duże opakowanie (13,1 ml,
gdzie w porównaniu do poprzednich miałam 9,5 ml)
- wygodna forma szczoteczki, która nie skleja rzęs
- efekt nieco gęściejszych i zwielokrotnionych włosków
- łatwo zmywalny tusz
- głęboki, nasycony kolor czerni
- ogromne wydłużenie!

Wady:

- wyższa cena (Polak zawsze coś wynajdzie ;))



Efekt jest ponad zadowalający! Nie spodziewałam się czegoś takiego:)
Rzęsy są rozczesane, bardzo długie - jednym słowem zalotne.
Maskara podkreśla nawet te najmniejsze włoski i to ze zwiększoną objętością.





Podsumowując, jestem w stanie przyznać, że czasami droższe, znaczy lepsze.
Oko w rezultacie jest ładnie podkreślone i nieobciążone, co daje nam piękne wykończenie makijażu.


Jak do tej pory, jest to mój nowy nr 1;
Polecam z całego serduszka! ♥

You May Also Like

9 comments

  1. a jaka jest cena? w dobry tusz warto zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt jest naprawdę bardzo ładny! Może taniej znajdziesz gdzieś w drogeriach internetowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy następnych zakupach pomyślę o tej opcji 😊

      Usuń
  3. osobiście jestem zdania, że jeśli coś jest naprawdę dobre, to warto za to zapłacić :) być może skuszę się, gdy skończy mi się mój aktualny tusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ☺️ Zachęcam, naprawdę warto! 💗

      Usuń
  4. Świetny efekt! Jeżeli jest wersja wodoodporna, na pewni kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz długie rzęski;) Dla mnie szczoteczka za duża, mam malutkie oczy i nie umiem się takimi grubaskami obsługiwać;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczoteczka wygląda naprawdę dobrze. Mnie cena nie odstrasza, tusz akurat to mój obowiązkowy kosmetyk, więc chyba mnie namówiłaś na zakup :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za szczery komentarz i zachęcam do pozostania na dłużej ☺